Odpowiedź banalna – bo potrzebują pracownika. Tak naprawdę zaproszenie na spotkanie oznacza przysłowiowe „pół sukcesu”. Dlaczego? Zazwyczaj w odpowiedzi na ogłoszenie nadchodzi kilkadziesiąt a czasami nawet kilkaset aplikacji. Wybieranych jest z tego najwyżej kilkanaście. Są to ludzie najbardziej odpowiadający profilem, doświadczeniem, a czasami jeszcze innymi cechami (znajomość konkretnego języka, programów komputerowych, doświadczenie na zupełnie innych stanowiskach, specyficzne hobby itd.) osobie decydującej o spotkaniach. Dlaczego nie zaprosić wszystkich? Wszakże firma szuka tego najlepszego, daje szansę wszystkim. Fajna teoria. Życie – jak to często bywa – zazwyczaj ją weryfikuje. Otóż brutalnie – nikt nie ma czasu na długi proces rekrutacyjny. Przynajmniej w pierwszym etapie zapraszani są kandydaci najbardziej obiecujący. Jeśli któryś z nich będzie tym właściwym to kolejnego etapu już nie ma… Zostałeś zaproszony? To oznacza, że właśnie twoje CV zostało ocenione jako ciekawe! Teraz pozostaje już tylko dobrze się przygotować do rozmowy i … zobaczymy!

